
Aleksy Lutin, znakomity artysta fotografik, urodził się w 1940 r. w Gatczinie koło Petersburga; po wojnie trafił wraz z rodziną do Lwowa i z tym miastem związał się już na stałe. Zamiłowanie i talent do fotografii odziedziczył po swoim ojcu. Pierwsze samodzielne zdjęcia wykonał mając 10 lat. Jest członkiem Lwowskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych, członkiem AFIAP, współpracuje z redakcją „Lwowskich Spotkań”, zresztą podobnie jak wielu artystów fotografii czarno-białej „wyrósł” w środowisku dziennikarskim. Bohaterami zdjęć Iutina są na co dzień mieszkający we Lwowie znani reżyserzy, plastycy, muzycy i artyści. Artysta brał udział w ponad 200 wystawach międzynarodowych na Ukrainie, w Polsce, Niemczech, Francji, Włoszech, Hiszpanii, Brazylii, Chinach, Argentynie, Belgii, Holandii, USA, Wielkiej Brytanii, Austrii, Macedonii, Kanadzie oraz Japonii. Jest laureatem 15 nagród, w tym został uhonorowany prestiżowym wyróżnieniem Excellence, tj. nagrodą przyznawaną przez Międzynarodową Federację Sztuki Fotograficznej (FIAP) oraz odznakę „ZASŁUŻONY DLA KULTURY POLSKIEJ” 2003r.
Niezwykła jest wyobraźnia artysty, który w swoich pracach tworzy surrealistyczny obraz świata pełen tajemniczości, niedomówień, przedziwnych sytuacji, metafor, poetyki, bajkowości i teatralnych gestów. Iutin jest mistrzem reżyserii fotografii i operowania światłem. Jest też doskonałym scenografem, jego fotografie są pełne symbolicznych rekwizytów. Ale też nie powinno to dziwić, gdyż artysta jest związany z Polskim Teatrem Ludowym we Lwowie i od 40 lat dokumentuje życie teatru, żyje teatrem i w teatrze. Jak mówi dyrektor Teatru, Zbigniew Chrzanowski: Alosza … początkowo przesiadywał na próbach, a później zaczął fotografować proces tworzenia spektaklu, czyli próby, i tak powoli magia teatru zaczęła go wciągać … Dokonuje wyboru scen i momentów współtworząc w ten sposób już fotograficzną wizję teatralnego przedstawienia. Efektem tej wieloletniej pracy była wystawa „Teatr Polski we Lwowie”. Artysta bardzo mocno jest związany z kulturą polską. Współpracuje na stałe nie tylko z Polskim Teatrem we Lwowie, ale również z redakcją Lwowskich Spotkań, jest członkiem Lwowskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych „Własna Strzecha”, a także ogromnym przyjacielem polskości we Lwowie. Za swoje zasługi otrzymał honorowe odznaczenie „Zasłużony dla Kultury Polskiej.”
Motywem wystawy „Milczący Świadkowie” prezentowanej w Galerii Fotografii Miasta Rzeszowa jest czas i przemijanie. Zdjęcia zostały wykonane w ciągu minionych trzydziestu lat. Przedstawiają ginące ślady polskości we Lwowie; nie tylko budynki, kościoły, pomniki, ale także detale architektoniczne, tabliczki z dawnymi nazwami ulic czy przedwojenne reklamy. Eksponowane zdjęcia są niezwykle ważnym dokumentem ukazującym przemijającą urodę dawnego Lwowa, niejednokrotnie niszczoną przez czas czy ludzką bezmyślność. Są próbą zatrzymania tego piękna choćby w kadrze fotografii, pełnych uroku i poezji.
Aleksiej Iutin brał udział w ponad 200 międzynarodowych wystawach w Europie i świecie. Wystawy indywidualne: Warszawa – Dom Polonii Polska 1998, Lwów – Galeria Art. Dzyga Ukraina 1999, Przemyśl – White Foto Galeria Polska 1999, Lwów – Muzeum Historyczne Ukraina 2000, Kraków – Dom Polonii Polska 2001, Kraków – mini galeria Polska 2001, Częstochowa – Art. Foto Galeria Polska 2002, Wiedeń – Galeria 1+2 Austria 2003, Przemyśl – Galeria „ Podcienie“ Polska 2003, Wurzburg – Galeria Kunststuck Niemcy 2003, Wurzburg – Bildungzentrum Schroder Haus Niemcy 2004
Fotografie w prywatnych zbiorach: Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Austria, Izrael, Polska, USA i Luksemburg.





Viktoria Zinio
Pochodzę z Ukrainy. Fotografia, co może wydawać się dziwne, jest częścią mojego życia dopiero od dwóch lat. Jest to moja pierwsza wystawa. Zatytułowałam ją: „Harmonia”.
Harmonia światła i cienia, czerni i bieli, duszy i ciała! Kobiety są wielką tajemnicą, są jak zagadka, którą tak bardzo chce się rozwiązać. Uwielbiam fotografować kobiety, a przede wszystkim to, jakimi one są naprawdę. Wpatruję się w głębię ich oczu, łowiąc linię ciała, szyi, bioder i rąk, szukam w nich ukrytych uczuć, emocji, harmonii. Fotografuję unikalność, niepowtarzalne momenty, niesamowite piękno. Staram się zrozumieć to, co jest ukryte głęboko w duszy kobiety. I mam nadzieję, że dzięki moim zdjęciom będą one dla was bardziej zrozumiałe, ale przede wszystkim jeszcze bardziej fascynujące i zachwycające.
Viktoria Zinio, 27 lat


